wtorek, 18 lutego 2014

Nina Reichter - Ostatnia Spowiedź Tom 1



Pytasz, dlaczego płaczę? Nie pytaj. Popatrz w moje oczy. A jeśli zobaczysz tam siebie, po prostu odejdź.  

 

 

Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem. Kobiety w całej Europie wzdychają do jego brązowych oczu i cudownej, niemal dziewczęcej urody. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku. Jeszcze nie wie, że będzie to najdziwniejsza noc w jego życiu. Spotyka wtedy Ally Hanningan. Tajemniczą Amerykankę, która go nie rozpoznaje. Spędzają ze sobą kilka magicznych, niezapomnianych godzin. A późnej wspaniała noc się kończy.



Z Ostatnią Spowiedzią zapoznałam się na swoim czytniku, miałam okropną jakość ebooka, ale przetrwałam do końca. 
Nie pamiętam już kiedy ostatni raz przez książkę zarywałam noce i na pewno nie spodziewałam się że tak będzie właśnie z ta książka. 

Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem który odnosi sukcesy wraz ze swoim zespołem. Kobiety szaleją na jego punkcie, ludzie rozpoznają go na ulicy, a brukowce stale o nim piszą. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku gdzie poznaję Ally, która nie tylko nie wie kim On jest, ale która krytykuję jego torbę od Prady, po czym mile spędzają noc, rozmawiając. 

Po paru dniach ku wielkiemu zdziwieniu dziewczynie, dostaję sms od Bradina i tak rozpoczyna się ich zażyła znajomość. Ale czy może być z tego coś więcej niż przyjaźń, skoro Ali jest w trudnym związku z mężczyzną o 10 lat od niej starszym, a Bradin nie wyjawia jej o sobie prawdy ?


Po zaskakujących recenzjach i po wysokiej ocenie na portalu lubimyczytać, postanowiłam zapoznać się z książką Pani Niny Reichter, nie spodziewałam się że będzie to jedna z lepszych książek jakie przeczytałam. 
Co najbardziej mi się podobało ? Myśli, tak piękne że aż dech zapierało mi w piersi. Playlista, muzyka do danej chwili które mają nam towarzyszyć, jako że większość z nich znałam, nuciłam sobie pod nosem i na koniec... Bracia Rothfeld. Cudowni. Śmieszni. Czuli. Pokochałam obu i nie mogę się zdecydować którego wolę bardziej. 
Od drugiej połowy książki płakałam, a raczej ryczałam jak dziecko, momentami nie mogłam złapać oddechu, w końcu moja siostra stwierdziła że choruje od książek, haha.

Ostatnia książka która wprowadziła mnie w taki stan, hmm.. Były to chyba Igrzyska Śmierci, dwa lata temu. 
Jestem pewna że powrócę do niej tylko że już w wersji papierowej. Jako że koniec książki cały czas przeżywam i ciężko mi się na czymkolwiek skupić, tak o to zostawiam Was i biegnę ściągać kontynuację. 




To trochę tak, jakbyś zakręcił pozytywką. Nie możesz jej zatrzymać, bo zgrzytnie i wyda nieprzyjemny dźwięk. Moje życie to jeden długi nieprzyjemny dźwięk. Jednak pierwszy raz myślę, że to, co teraz mam, zagra płynnie do końca. Więc chyba muszę doczekać do melodii.



Miłość, która nigdy się nie powtórzy, bo nie ma najmniejszej szansy na powtórzenie rzeczy tworzących zupełność.



Nie pokazałeś mi dziś gwiazd Brade... tylko wiarę...



Nawet, gdy doskonale o tym wiesz, przychodzą momentym w których jeszcze boleśniej zdajesz sobie z tego sprawę.To był właśnie jeden z nich. Smutny i żałosny moment, w którym widzisz że znajdujesz się w sytuacji bez wyjścia i popełniasz błędy.





 A to jedna z piosenek z książki. Moja ulubiona <3








seria/cykl wydawniczy: Ostatnia spowiedź tom 1
wydawnictwo: Novea Resc s.c.
kategoria: młodzieżowa, romans 
data wydania: 15 listopada 2012
liczba stron: 380


Ocena - 10/10