Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 lipca 2014

Kiera Cass - Elita


Ponieważ teraz należałam do niego. Wiedziałam to. Nigdy nie byłam niczego tak pewna.


Do pałacu przybyło trzydzieści pięć dziewcząt. Teraz zostało ich tylko sześć.  Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi. Jednak dziewczyna wciąż pamięta o Aspenie, chłopaku, którego darzyła szczerą miłością, zanim jeszcze trafiła do pałacu.










Obiecałam sobie że po przeczytaniu Rywalek, sięgnę jak najszybciej po drugą część, ale jak zawsze coś poszło nie tak i przeczytałam kontynuację dopiero teraz. 

W pałacu zostało 6 dziewczyn. Wydaje się że Ami jest pewna swoich uczuć do Maxona, ale różne sytuacje sprawiają że dziewczyna ponownie zbliża się do swojej dawnej miłości Aspena. 

Love is beautiful fear.


Czytałam dużo recenzji w których była mowa o tym że Elita wypada słabo na tle Rywalek. Według mnie jest wręcz przeciwnie, Elita podbiła moje serce i sprawiła, że ponownie przeniosłam się do bajkowego świata, w którym to, jak mi się wydawało, to ja walczyłam o księcia Maxona.
America jest dla mnie dobrą bohaterką i tak jak pisałam już wcześniej zaprzyjaźniłyśmy się i wiem że będzie mi jej bardzo brakowało kiedy nadejdzie koniec trylogii. 

Czy ktoś jeszcze podziela moją niechęć do ojca Maxona ? 




-(...) Nie rozumiem, jak to możliwe, że dalej mnie kochasz.-przyznałam się.-Tak po prostu jest. Niebo jest niebieskie, słońce jest jasne, a Aspen na zawsze kocha Americę. Tak już został urządzony ten świat.



-Poddaję się. Przepraszam, Ami, jesteś taka cierpliwa, ale ja sama nie mogę słuchać, jak gram. To brzmi, jakby fortepian na coś chorował.
-Szczerze mówiąc, bardziej jakby umierał.








seria/cykl wydawniczy: Selekcja tom 2
wydawnictwo: Jaguar
kategoria: literatura młodzieżowa
data wydania:  21 maja 2014
liczba stron: 328


Ocena - 8/10


poniedziałek, 26 maja 2014

Kiera Cass - Rywalki




Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona. Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer. Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie. Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…




Jeśli twoje życie naprawdę stanęło na głowie, to znaczy, że ona musi gdzieś tu być. Prawdziwa miłość zwykle jest okropnie niewygodna.


America Singer nie jest taka jak reszta dziewczyn. Nie pragnie zostać księżniczką, nie chcę brać udziału w eliminacjach i nie chcę walczyć z innymi dziewczynami o względy księcia i o koronę.

America ma już swojego ukochanego i nie chcę się z nim rozstawać. Aspen jednak nalega aby dziewczyna zgłosiła się do eliminacji, to by oznaczało lepsze życie dla niej i dla jej rodziny. 
Kiedy America dostaję się do zamku, nic nie jest tak jak miało być. 


Potem zniknął w nocy. I ponieważ ten kraj jest, jaki jest, z powodu tych wszystkich reguł, które trzymały nas w ukryciu, nie mogłam nawet za nim zawołać. Nie mogłam mu powiedzieć, że go kocham. Ostatni raz.




 Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zapowiedź Rywalek, wiedziałam że szybko wpadnie w moje łapska. 
Uwielbiam wszystko co związane z baśniami,  zamkami, królewiczami, księżniczkami, szlachtą i tym podobnym. Czy to książka, czy film, czy nawet bajka.
Liczyłam na przyjemne chwile z książką i się nie rozczarowałam. 
Książe Maxon trafia do moich książkowych ulubieńców, który jest taki jak na prawdziwego księcia przystało. Kulturalny, inteligentny, miły i przystojny. 
Polubiłyśmy się także z Americą i myślę że z czasem jak będą wychodziły kolejne części, zostaniemy dobrymi przyjaciółkami. 











seria/cykl wydawniczy: Selekcja tom 1
wydawnictwo: Jaguar
kategoria: literatura młodzieżowa
data wydania: 5 luty 2014
liczba stron: 336


Ocena - 9/10

wtorek, 18 marca 2014

Nina Reichter - Ostatnia Spowiedź Tom 2



Zaufanie to cząstka duszy, którą oddajesz komuś w nadziei, że nadal pozostanie Twoja.


Świat wali się w posadach, gdy miłość jej życia – rockman Bradin Rothfeld zostaje postrzelony i pada na scenę. Ally jest uczestniczką tamtych zdarzeń. Bezsilność i wspomnienia tamtych chwil na zawsze pozostaną jej najgorszym koszmarem. Bradin jest w ciężkim stanie. Co więcej, może pożegnać się ze światem sądząc, że dwie najbliższe mu osoby zrobiły mu świństwo. Tylko czy Ally i Tom rzeczywiście są niewinni? Rozpoczyna się walka o życie rannego Bradina, a jego bliscy, odliczając feralne godziny, będą musieli zmierzyć się z grzechami, które być może nigdy nie zostaną odpuszczone. Tom poprzysięga sobie, że już nie zbliży się do Ally.  


Z kontynuacją Tomu 1 Ostatniej Spowiedzi, zapoznałam się już jakiś czas temu, ale niestety ( albo -stety) dostałam pracę i nie miałam chwili żeby usiąść i coś o tej książce naskrobać. Przez ostatnie trzy tygodnie mało też czytam, bo naprawdę trudno znaleźć mi trochę wolnego czasu, na chociażby jeden rozdział książki, za to słucham audiobooków. Skończyłam już trzy pierwsze tomy książek Camilly Lackberg, o których wkrótce napiszę. 


Drugi Tom, Ostatniej Spowiedzi rozpoczyna się zaraz po wydarzeniach z poprzedniej części.
Kiedy Bradin zostaję postrzelony, Allie jest w totalnej rozscypce, tak samo jak rodzina i przyjaciele rockmana. Co więcej Bradin myśli że najbliższe mu osoby go zdradziły, ale czy faktycznie tak jest ? Czy Allie i Tom są niewinni ?


Wspaniała kontynuacja pierwszego tomu, Pani Nina Reitcher zrobiła kawał dobrej roboty. Kiedy w pierwszej części, Ally i Bradin najpierw się powoli  poznają, potem są sprzeczki i pełno niejasności, tak  w tej części jest bardziej romantycznie, książka jest przepełniona silnymi uczuciami, nie tylko dwójki zakochanych, ale też ze strony brata Bradina, czyli Toma, którego nawiasem bardzo lubię i jestem z nim całym sercem. Czy playboy może zakochać się w tej jednej jedynej, do której miłość jest zakazana ? 
Szczególnie wielki plus za zakończenie, które było pełne łez z mojej strony. Niestety jest też zła strona książki, nie podobały mi się wątki z Violą, ale to dlatego że chciałabym aby związkowi Allie i Brada już nic nie zagrażało.

Czekam na kontynuację, która mam nadzieję będzie szybka. 




To prawda, być może nie rozumiał, że ona stała się kimś innym. A stała się właśnie w momencie, kiedy on odszedł... a ona pozostała tutaj.


A czy mówiłem Ci już, że oddychanie ma sens tylko wtedy, kiedy jesteś obok?


Wierze, że wszystko co się dzieje, ma swoją przyczynę i swój powód. Wszystko jest potrzebne, byśmy mogli coś zrozumieć lub czegoś się nauczyć. Byśmy mogli wybrać tę właściwą drogę, chociaż chcemy z niej zboczyć. Często nie zdajemy sobie sprawy, co los próbuje nam pokazać, i nikt nie powiedział, że w ogóle kiedykolwiek zrozumiemy. Bo czy ktokolwiek obiecał, że będzie łatwo?








seria/cykl wydawniczy:   Ostatnia spowiedź tom 2
wydawnictwo: Novea Resc s.c.
kategoria: młodzieżowa, romans 
data wydania: 26 sierpnia 2013
liczba stron: 370


Ocena - 9/10







wtorek, 18 lutego 2014

Nina Reichter - Ostatnia Spowiedź Tom 1



Pytasz, dlaczego płaczę? Nie pytaj. Popatrz w moje oczy. A jeśli zobaczysz tam siebie, po prostu odejdź.  

 

 

Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem. Kobiety w całej Europie wzdychają do jego brązowych oczu i cudownej, niemal dziewczęcej urody. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku. Jeszcze nie wie, że będzie to najdziwniejsza noc w jego życiu. Spotyka wtedy Ally Hanningan. Tajemniczą Amerykankę, która go nie rozpoznaje. Spędzają ze sobą kilka magicznych, niezapomnianych godzin. A późnej wspaniała noc się kończy.



Z Ostatnią Spowiedzią zapoznałam się na swoim czytniku, miałam okropną jakość ebooka, ale przetrwałam do końca. 
Nie pamiętam już kiedy ostatni raz przez książkę zarywałam noce i na pewno nie spodziewałam się że tak będzie właśnie z ta książka. 

Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmanem który odnosi sukcesy wraz ze swoim zespołem. Kobiety szaleją na jego punkcie, ludzie rozpoznają go na ulicy, a brukowce stale o nim piszą. Wracając z trasy koncertowej Brade spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na opustoszałym lotnisku gdzie poznaję Ally, która nie tylko nie wie kim On jest, ale która krytykuję jego torbę od Prady, po czym mile spędzają noc, rozmawiając. 

Po paru dniach ku wielkiemu zdziwieniu dziewczynie, dostaję sms od Bradina i tak rozpoczyna się ich zażyła znajomość. Ale czy może być z tego coś więcej niż przyjaźń, skoro Ali jest w trudnym związku z mężczyzną o 10 lat od niej starszym, a Bradin nie wyjawia jej o sobie prawdy ?


Po zaskakujących recenzjach i po wysokiej ocenie na portalu lubimyczytać, postanowiłam zapoznać się z książką Pani Niny Reichter, nie spodziewałam się że będzie to jedna z lepszych książek jakie przeczytałam. 
Co najbardziej mi się podobało ? Myśli, tak piękne że aż dech zapierało mi w piersi. Playlista, muzyka do danej chwili które mają nam towarzyszyć, jako że większość z nich znałam, nuciłam sobie pod nosem i na koniec... Bracia Rothfeld. Cudowni. Śmieszni. Czuli. Pokochałam obu i nie mogę się zdecydować którego wolę bardziej. 
Od drugiej połowy książki płakałam, a raczej ryczałam jak dziecko, momentami nie mogłam złapać oddechu, w końcu moja siostra stwierdziła że choruje od książek, haha.

Ostatnia książka która wprowadziła mnie w taki stan, hmm.. Były to chyba Igrzyska Śmierci, dwa lata temu. 
Jestem pewna że powrócę do niej tylko że już w wersji papierowej. Jako że koniec książki cały czas przeżywam i ciężko mi się na czymkolwiek skupić, tak o to zostawiam Was i biegnę ściągać kontynuację. 




To trochę tak, jakbyś zakręcił pozytywką. Nie możesz jej zatrzymać, bo zgrzytnie i wyda nieprzyjemny dźwięk. Moje życie to jeden długi nieprzyjemny dźwięk. Jednak pierwszy raz myślę, że to, co teraz mam, zagra płynnie do końca. Więc chyba muszę doczekać do melodii.



Miłość, która nigdy się nie powtórzy, bo nie ma najmniejszej szansy na powtórzenie rzeczy tworzących zupełność.



Nie pokazałeś mi dziś gwiazd Brade... tylko wiarę...



Nawet, gdy doskonale o tym wiesz, przychodzą momentym w których jeszcze boleśniej zdajesz sobie z tego sprawę.To był właśnie jeden z nich. Smutny i żałosny moment, w którym widzisz że znajdujesz się w sytuacji bez wyjścia i popełniasz błędy.





 A to jedna z piosenek z książki. Moja ulubiona <3








seria/cykl wydawniczy: Ostatnia spowiedź tom 1
wydawnictwo: Novea Resc s.c.
kategoria: młodzieżowa, romans 
data wydania: 15 listopada 2012
liczba stron: 380


Ocena - 10/10




 


niedziela, 16 lutego 2014

Zoe Marriott - Królestwo łabędzi


Przyjmowałam jej słowa jak spękana ziemia chłonie pierwsze deszczowe krople,wciąż niezaspokojona.


Aleksandra i jej bracia wiodą beztroskie życie na królewskim dworze swojego ojca. Jednak rodzinna sielanka pryska nagle, gdy królowa ginie z łap okrutnej bestii, a król powtórnie się żeni – z kobietą, która nienawidzi pasierbów. Po nieudanej próbie odkrycia mrocznych tajemnic macochy Aleksandra zostaje wywieziona do ponurej krainy Midland, jej bracia zaś wygnani z Królestwa. Aby odmienić zły los i odzyskać braci, Aleksandra musi odnaleźć w sobie niezwykłą moc, którą czerpie z sił przyrody. Pomocny okaże się także tajemniczy książę Gabriel, z którym dziewczynę połączy gorące uczucie.



"- Nudzi mi się !" powiedziałam na lekcji biologii-turystycznej (która naprawdę jest nudna !) do swojej siostry, która odpowiedziała żebym sobie poczytała, albo pograła w Flappy Bird ( tak, ta gra opanowała też całą Islandię ).  Akurat tego pięknego dnia, spakowałam do toby czytnik, którego od bardzo dawna nie używałam i przeglądając e-booki na nim, natknęłam się na Królestwo Łabędzi - Zoi Marriott. Niech będzie, powiedziałam. Piękna okładka i zachęcający opis. 

Aleksandra razem z braćmi, wiodą spokojne życie na królewskim dworze. 
Dziewczyna posiada magiczne moce, których uczy ją matka. Niestety królowa zostaje zamordowana, król żeni się z inną kobietą, która rzuciła urok na wszystkich poddanych, a także na samego króla, jej bracia zniknęli, a Ona sama zostaje wywieziona do krainy Midland, gdzie mieszka jej ciotka.
Aleksandra już pierwszej nocy wymyka się z domu ciotki i udaję się na plażę, gdzie spotyka tajemniczego Gabriela, z którym rozmawia wiele godzin. Spotykają się tak co wieczór, dopóki Gabriel nie wyjeżdża, a Aleksandra zostaję zmuszona do powrotu do swojego królestwa.

Królestwo Łabędzi, jest książką pełną magii, miłości, wiary i nadziei. Autorka zaczerpnęła pomysł ze znanej baśni Andersona "Dzikie Łabędzie", przyznaję bez bicia, że sama mało co, pamiętam z tej historii. Książka urzekła mnie swoją magią. Napisana jest łatwym, młodzieżowym językiem, co sprawia że czyta się ją bardzo szybko. 






 Czułam, jakby w moim sercu coś się poruszyło i wyszeptało moje imię, a kiedy spojrzałam na moje dłonie,zaciśnięte w jej rękach, w moich żyłach odkryłam pulsującą tajemną moc.


W każdej opowieści występuje ktoś taki jak ja. Postać drugoplanowa, ledwie dostrzegalna przez głównych bohaterów akcji. Niechciane dziecko, bez niezwykłych talentów. Jak wróbel wśród łabędzi.











seria/cykl wydawniczy: Poza czasem
wydawnictwo: Wydawnictwo Egmont
kategoria: młodzieżowa, fantastyka 
data wydania: 6 marca 2013
liczba stron: 264


Ocena - 7/10




piątek, 14 lutego 2014

13. C.J. Daugherty - Zagrożeni



- Czyli wszystko chcesz zrobić sama, a ja jestem tylko przeszkodą,tak? - Zgromił ją wzrokiem odgarniając włosy z czoła - Wiesz co? Wciąż nie przestałaś uciekać.Tylko nie zdajesz sobie z tego nawet sprawy.


Akademia Cimmeria stała się dla Allie czymś więcej niż szkołą – była jej schronieniem. Jednak grupa ludzi powiązanych z rodziną dziewczyny próbuje zniszczyć wszystko to, co dla Allie ważne. Co gorsza, ktoś blisko związany z uczniami Cimmerii dopuścił się zdrady i wszystkich opanowuje paranoja. W obawie przed atakiem Nathaniela wybuchają wewnętrzne walki. Jednak to nie uderzenia z zewnątrz należy się obawiać…




Książka rozpoczyna się osiem tygodni od zakończenia drugiego tomu, czyli "Dziedzictwa". Po śmierci przyjaciółki, Allie odgradza się od nauczycieli i znajomych i postanawia na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość. Jednak po rozmowie ze swoją babką Lucindą, która stawia dziewczynie pewne warunki, Allie wraca do życia, do przyjaciół, ale komu może zaufać ?


Z wielką niecierpliwością czekałam na kontynuację Dziedzictwa, po poprzednich tomach zostałam z tyloma pytaniami, bez odpowiedzi i od tamtego czasu chodziłam z głową pełną Nathaniela, Allie, Cartera i Sylvaina. 

 Więc kiedy 5 lutego książka weszła do księgarń, byłam trochę podłamana że od razu nie mogę jej mieć, ze względu na to że mieszkam z zagranicą, ale znalazłam ebooka, którego tego dnia wrzucił Woblink (uratowaliście mi życie). 
Książkę czyta się bardzo szybko, Pani Daugherty zrobiła wszystko abyśmy ani przez chwilę się nie nudzili. Sytuacja między chłopakami i Allie, no cóż, po tej części z całą pewnością będziemy mieli pewien niedosyt.
 Z niecierpliwością czekam na czwartą część  która w Stanach będzie miała premierę 5 czerwca.





Nie chciała go pocałować. Nie pamiętała nawet, jak to się stało. Po prostu ich usta nagle się zetknęły i znalazła się w jego objęciach.


Chciała zapomnieć w jego ramionach o wszystkim, co się wydarzyło, a nawet o tym, gdzie byli w tej chwili i dlaczego. Tak bardzo tego potrzebowała. Chciała, żeby ktoś jej pragnął. Marzyła, by nie myśleć o niczym i być najważniejszą osobą w czyimś życiu, choćby tylko przez kilka minut.








seria/cykl wydawniczy: Wybrani tom 3
wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
kategoria: młodzieżowa, 
data wydania: 5 luty 2014
liczba stron: 384


Ocena - 8/10



piątek, 31 stycznia 2014

12. C.J. Daugherty - Dziedzictwo




„Teraz ja się przebiorę - poinformował zupełnie spokojnie. - Ale nie musisz się odwracać. Jestem Francuzem, nie wiem, co to wstyd.”



Czy Allie pozna wreszcie największą tajemnicę swojego życia i rozwiąże zagadkę Nocnej Szkoły? Kim jest tajemniczy szpieg działający w Akademii Cimmeria? Czy szkoła jest gotowa na kolejny atak Nathaniela?










Allie ponownie wraca do Akademii Cimmeria i dołącza do Nocnej Szkoły, gdzie uczy się walczyć o przetrwanie wraz ze swoim chłopakiem i przyjaciółmi. Początki są trudne, ale Allie zaczyna pomagać Sylvian co bardzo denerwuje Cartera, który zaczyna się oddalać od dziewczyny. 
Allie dowiaduję się prawdy o swojej rodzinie i o tym gdzie jest jej brat. Tylko czy jest na to wszystko gotowa?


Wiem że nie należy oceniać książki po okładce i cieszę się że tego nie zrobiłam, bo naprawdę, polska okładka odpycha od siebie czytelnika, a trzeba przyznać że Dziedzictwo jest znakomitą kontynuacją Wybranych.

Akcja zaczyna się już na pierwszych stronach książki przez co nie możemy tak łatwo odłożyć jej na półkę.Po skończeniu Wybranych, parę miesięcy temu, moje serce oddałam Carterowi, który był dla mnie ideałem, jednak w tej części, strona po stronie, zmieniałam zdanie i teraz moje serducho już nie wie kogo wybrać Sylvaina czy Cartera, dlatego wstrzymuję się od tej decyzji i czekam na trzecią część czyli Zagrożonych, z którymi będziemy mogli zapoznać się już za tydzień. 




Najgorsze jest to, że kompletnie sobie nie uświadamiasz, jak bardzo masz to wypisane na twarzy. Zamierasz, kiedy tylko pojawia się w pobliżu, i nie odrywasz od niego wzroku. (…) Wiesz, co jest w tym wszystkim najsmutniejsze? Tylko ty nie widzisz tego, jak bardzo jesteś w nim zakochana.


Życie to pasmo bólu i najlepiej by było, gdybyś się zaczęła do tego już przyzwyczajać, Allie. Ból nigdy nie znika. Gromadzi się. Jak śnieg.


Nie można mówić, że coś nie istnieje tylko dlatego, że się tego nie rozumie.








seria/cykl wydawniczy: Wybrani tom 2
wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
kategoria: młodzieżowa, 
data wydania: 25 wrzesień 2013
liczba stron: 440


Ocena - 8/10







środa, 15 stycznia 2014

10. Tahereh Mafi - Dotyk Julii




„Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć.”


Nie możesz mnie dotknąć – szepczę. Kłamię – oto, czego mu nie mówię. Możesz mnie dotknąć – oto, czego nigdy nie powiem. Proszę, dotknij mnie – oto, co chcę powiedzieć”.






Nikt nie wie dlaczego dotyk Julii zabija. Nastolatka została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym, do nikogo nie może się odezwać, nikogo nie widuję, tylko czasami słyszy jęki i krzyki z innych cel. Rodzice się jej wyrzekli. Wydaję się że dla dziewczyny nie ma już nadziei, aż pewnego dnia do jej celi zostaję wrzucona druga osoba. Chłopak. I to nie byle jaki chłopak. Adam. Jedyna osoba która kiedykolwiek okazała jej sympatię. Okazuję się jednak że Adam pracuję dla Komitetu Odnowy, a raczej dla chłopaka który stoi na jego czele w wyznaczonym sektorze, Warnera.
 Warner pragnie wykorzystać moc Julii, żeby torturować ludzi, jednak dziewczyna i Adam uciekają.



Dotyk Julii przeczytałam już jakiś czas temu, ale nie mogłam się zabrać żeby coś o niej napisać. Jest to romans młodzieżowy z dystopią w tle którą uwielbiam!
Przez całą książkę prowadzi nas Julia, która dzieli się z nami swoimi myślami, uczuciami tak pięknie że chcę się czytać, czytać, czytać i nie odkładać książki nawet na sekundę. 




„Teraz już wiem, że naukowcy się mylą. Ziemia jest płaska. Wiem to, ponieważ zepchnięto mnie z     jej krawędzi, choć przez 17 lat próbowałam się jej trzymać. Próbowałam wspiąć się z powrotem, ale pokonanie grawitacji graniczy z cudem, kiedy nikt nie chce podać ci ręki.”


„Jestem niemal pewna, że w tej chwili mnie nienawidzi. Nienawidzi mnie za to, że ja nienawidzę siebie”








seria/cykl wydawniczy: Dotyk Julii tom 1
wydawnictwo: Moon Drive ( Otwarte )
kategoria: młodzieżowa, fantastyczna, dystopia, romans
data wydania: 25 czerwiec 2012  
liczba stron: 336


Ocena - 8/10



piątek, 18 października 2013

9. Tricia Rayburn - Syrena


„Cisza,która zapadła,była gęsta,jakby nasycona tym wszystkim,co chcielibyśmy sobie powiedzieć,gdybyśmy tylko wiedzieli jak.”



Dla Vanessy i Justine Sands miały to być zwyczajne wakacje w miasteczku Winter Harbor, w towarzystwie braci Carmichaelów. Jednak kiedy Justine wybiera się nad urwisko, by skakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg, Vanessa nie ma wątpliwości, że to coś więcej niż wypadek.






Vanessa i Justine z rodzicami jak co roku spędzały wakacje w Winter Harbor, w towarzystwie braci Carmichaelów, Caleba i Simona. Jednak to lato nie będzie takie jak dziewczyny sobie wymarzyły. Gdy fale wyrzucają ciało Justine na brzeg, a Vanessa odkrywa że siostra miała przed nią tajemnice, staje się jasne że to nie był wypadek. 

W miasteczku zaczynają ginąć mężczyźni z zastygniętym uśmiechem na twarzy.
Caleb chłopak Justine zniknął, a Simon do którego dziewczyna zaczyna żywić głębsze uczucia wydaje się jedyną osobą na którą może liczyć. 


Książka zainteresowała mnie tematem syren, wreszcie coś z fantastyki nie związanego z wampirami, czarownicami czy wilkołakami. Niestety zawiodłam się bo temat syren wyszedł dopiero pod koniec książki i było go bardzo mało. 
Samo zakończenie było strasznie chaotyczne i nie do końca do mnie przemówiło. 
Przeczytam drugą część, z sympatii do Simona i Vanessy, poza tym nie lubię zostawiać niedokończonych trylogii. 



„-Kiedy się kocha tak bardzo - powiedział, obejmując mnie w pasie i delikatnie przyciągając do siebie - zrobi się wszystko, żeby zapewnić tej osobie bezpieczeństwo. Zrobi się wszystko, żeby zadbać o to, by była szczęśliwa.”


„Nawet gdy nie było go przy mnie,rozświetlał mrok.”


„Przebywanie wśród ludzi,pomagało.”






seria/cykl wydawniczy: Syrena tom 1
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
kategoria: młodzieżowa, fantastyczna
data wydania: 18 maj 2011  
liczba stron: 360


Ocena - 5/10




niedziela, 22 września 2013

8. C.J. Daugherty - Wybrani




„Nie wszystko jest tym, na co wygląda, a ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają.”


Świat Allie legł w gruzach. Jej ukochany brat zaginął, a ona została aresztowana – kolejny raz. Rodzice podejmują desperacką decyzję o wysłaniu dziewczyny do elitarnej szkoły z internatem. Akademia Cimmeria nie jest jednak zwyczajną szkołą. Panują tu dziwne zasady, a uczniowie to w większości bogate dzieci wpływowych rodziców. Kiedy jedna z uczennic zostaje zamordowana, Allie zaczyna rozumieć, że Akademia Cimmeria skrywa mroczny sekret. Czy w jego odkryciu pomoże dziewczynie przystojny Sylvain? A może outsider Carter?




Allison była normalną nastolatką, z dobrymi ocenami, z dobrymi relacjami z rodzicami, wszystko zmieniło się kiedy Christopher jej brat nieoczekiwanie zniknął, pozostawiając za sobą jedynie list o dziwnej treści. Teraz Ali, ma na swoim koncie już trzy aresztowania i rodzice podejmują decyzję o umieszczeniu jej w szkole Cimmeria. Ali orientuję się że nie jest to jedna ze zwykłych szkół, do których chodziła. Do Cimmeri uczęszcza młodzież, bogatych i wpływowych rodzin, co więc Ona tam robi? Już pierwszego dnia, wpada w oko dwóm chłopakom, przystojnemu francuzowi i tajemniczemu outsiderowi. 

Niedługo po rozpoczęciu nauki w semestrze letnim jedna z uczennic zostaję zamordowana, komu Allison może zaufać? Kto pomoże jej odkryć tajemnicę szkoły ?


Miałam ostatnio tak dużo na głowie, że nie zwracałam uwagi na to jaka książka ląduję w moich rękach, czy zostaje wrzucona do plecaka. Wybierałam pierwszą lepszą, której jeszcze nie czytałam i tak trafiłam na pozycję Pani Daugherty.

Męczyłam się trochę przez pierwsze 100 stron nie mogłam wczuć się w historie Ali, albo myślałam o czymś innym. Skończyło się na to że odłożyłam książkę na półkę, wróciłam do niej po tygodniu i ... szybciutko ją skończyłam. Akcja mnie wciągnęła, zaprzyjaźniłam się z główną bohaterką i zakochałam się w Carterze-outsiderze. Zaspokoiłam swoją ciekawość co do nowej pozycji na rynku, słyszałam o tej książce, tak dużo pochlebnych opinii i naczytałam się dobrych recenzji i w pełni się z nimi wszystkimi zgadzam. Nie znalazłam tu wampirów, wróżek, zmiennokształtnych, tylko coś całkiem innego, coś co mi się na tyle spodobało że czekam z niecierpliwością na część drugą, która będzie już za trzy dni i ukaże się pod tytułem Dziedzictwo.




„Szczerość może być dobra. - Jej słowa unosiły się w ciemności. - Ale może też krzywdzić.”


„Nic nie wiesz. Naprawdę nic nie wiesz. To... głupie. Nikt ci nic nie powie. Nikt ci nic nie powie...”



seria/cykl wydawniczy: Akademia Cimmeria tom 1
wydawnictwo: Otwarte
kategoria: młodzieżowa
data wydania: 28 września 2011  
liczba stron: 440


Ocena - 8/10



piątek, 17 maja 2013

7. Katarzyna Miszczuk - Ja, anielica

 
 

„Hm, kogo wolę? Z jednej strony mam diabła, który kłamie i morduje, a z drugiej śmiertelnika, który kłamie i zdradza. Nie wiem. To naprawdę ciężki wybór. Obaj macie tyle pozytywnych cech..” 

W życiu Wiktorii ponownie zjawia się przystojny diabeł. Rozbija jej związek z Piotrem i ma nietypową prośbę - chce odzyskać swoje anielskie skrzydła. Czy dziewczynie uda się zwrócić złotookiemu Belethowi marzenia? Przed Wiktorią stają naprawdę trudne wybory - bo z jednej strony zabiegający o jej miłość śmiertelnik, a z drugiej... no właśnie, diabelnie przystojny upadły anioł. W dodatku akcja przeniesie się do nieba. A tam pojawią się kolejni bohaterowie - zabawne putta, podstępny Moroni, rodzice Wiktorii i oczywiście syn szefa, jeżdżący najnowszym maserati...




Wiktoria powróciła do swojego dawnego życia, teraz u boku Piotra, najlepszej przyjaciółki Zuzy i swojego brata jest naprawdę szczęśliwa. Nie pamiętając swojej przygody w piekle, ani nawet swoich nowych znajomych z zaświatów, spędza czas na ziemi,tak jak powinno być. 

 Ale nie dane jej spokojne życie.Przystojny diabeł Beleth ma plany wobec dziewczyny i ponownie wkracza w jej życie. Podstępem daje jej jabłko, które zwraca jej moc i pamięć.
 Nie wie jeszcze, jakie zadanie mają dla niej podstępne diabły.  




Tak jak przy pierwszej części trylogii Ja, Diablica, świetnie się bawiłam przy czytaniu przygód Wiktorii, Beletha, Azazela i Piotra, tym razem w niebie. Poleca każdemu to chcę się pośmiać i zrelaksować.





„- Czemu mnie nikt nie wypuści? - zajęczał Azazel. - Ja bardzo chce pomóc.- Bo ciebie nikt nie lubi - wyjaśniłam.
-Kurwa... "


- Zapomniałeś dodać, że spowodowaliśmy prawdopodobnie całą serię katastrof i klęsk żywiołowych na Ziemi, żeby odwrócić ich uwagę - dodałam.
- Ach tak. Masz rację, kochanie. Panel sterowania w Anielskim Centrum Dowodzenia świetnie się nam przydał.
Diabły stały, nie wiedząc, co mają powiedzieć. Nawet anioł z oszpeconą twarzą gwizdnął z uznaniem. W końcu Azazel pociągnął nosem i wpatrzył się we mnie pełnym miłości spojrzeniem.
- Moja krew - duma wręcz go rozpierała."



„- O! - odwróciłam się do niego zaskoczona. - A jak ty się tu tak szybko znalazłeś? - Czary - pocałował mnie w czubek nosa. - Berek. - Chcę zostać sama - oświadczyłam. Zrobił zbolałą minę. - Nie chcesz się pobawić? Nawet chwilę? Proponuję chowanego pod pościelą. Ja szukam pierwszy.”








seria/cykl wydawniczy: Trylogia Ja, Diablica tom 1
wydawnictwo: W.A.B. 
kategoria: romans, fantastyka
data wydania: 28 września 2011  
liczba stron: 384


Ocena - 8/10



Follow my blog with Bloglovin







czwartek, 31 stycznia 2013

5. Cat Patrick - Zapomniane


„[...] zegar odlicza kolejne minuty do 4.33 nad ranem - godziny, w której mój umysł się resetuje, a pamięć zostaje skasowana [...]”


Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przyjaciółce, Jamie, i system jakoś działa... Do czasu. Bo teraz wszystko się sypie. Jamie się buntuje. Mama nie mówi mi prawdy. I nie widzę w swojej przyszłości chłopaka, za którym szaleję. Ale dzisiaj go kocham. I chciałabym zapamiętać na zawsze, jak bardzo...



Pewnego dnia przeczytałam bodajże na Facebooku, cytat :
„ Przeszłość jest dla mnie stracona, teraźniejszość to przygoda, a przyszłość – wspomnienie...”


Spodobał mi się od razu i wujek Google powiedział że to cytat z książki, i tak oto "Zapomniane" zaczęło za mną "chodzić". 
Przyjechałam do Polski pobiegłam do Empiku, kupiłam i po powrocie do domu zaczęłam czytać. 

 London Lane jest szesnastoletnią licealistką, która od szóstego roku życia zapomina o wszystkich wydarzeniach z przeszłości, ale pamięta przyszłość. Jej pamięć resetuję się codziennie o 4:33, przypomina sobie wszystko dzięki notatkom z poprzednich dni. Wsparcie ma u mamy i przyjaciółki, ale do czasu. London odkrywa że mama ją okłamuje, a przyjaciółka zaczyna się oddalać. 

Na dodatek poznaje pewnego chłopaka, którego nie widzi w swojej przyszłości, ale teraz go kocha...



 Trochę się zawiodłam na tej pozycji, miałam nadzieję że to będzie coś o wiele ciekawszego, a tak przez połowę książki strasznie się nudziłam. Czytałam że nie będzie kontynuacji, a szkoda bo dużo rzeczy nie zostało wyjaśnionych. Cóż mimo wszystko zachęcam do przeczytania, druga połowa książki nie była taka straszna. 






„Byłem Tobą zafascynowany: codziennie zaprzyjaźniałaś się ze mną na nowo, choć nie pamiętałaś mnie z dnia poprzedniego.”







tytuł oryginału: Forgotten  
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
kategoria: romans, fantastyka, literatura młodzieżowa
data wydania: styczeń 2012
liczba stron: 311



Ocena - 5/10